KOLO… CO?

Skaner kołyskowy

KOLO… CO?

Kilka słów o kolokacjach

Pojęcie kolokacji wprowadził już w 1957 roku John Rupert Firth, twórca kontekstowej teorii znaczenia. Termin posłużył mu do oznaczenia połączeń wyrazowych powstających na zasadzie asocjacji. Jego rozważania stały się gruntem do badań nad charakterystycznymi/ konkretnymi połączeniami wyrazowymi, często nacechowanymi kulturowo, które są gotowymi kombinacjami wyrazowymi w leksykonie mentalnym użytkownika języka.  Łączliwość wyrazów stała się także przedmiotem rozważań na gruncie językoznawstwa polskiego. Warto przywołać tu definicję Danuty Butler:

Każde bowiem słowo ma określone wymagania wobec elementów, które sąsiadują z nim w kontekście.

Co do struktury, wyodrębnia się kolokacje leksykalne, stanowiące najliczniejszą grupę. Są to kolokacje werbo-nominalne (połączenia czasowników i rzeczowników), np. ulec zmianie, darzyć sympatią/ uczuciem. Kolejna grupa to kolokacje rzeczownikowe, atrybutywne (połączenia rzeczownika i przymiotnika, imiesłowu czy też drugiego rzeczownika), np. gęsta mgła, pasjonująca historia, powiew wiatru. Najmniej liczną grupę stanowią kolokacje przymiotnikowe, np. poważnie chory  i przysłówkowe, np. całkiem nieźle. Występują również kolokacje gramatyczne, ściśle związane z pojęciem walencji  komponentów w połączeniach wyrazowych.

Projekt "Zintegrowany Program Rozwoju Uniwersytetu Wrocławskiego 2018-2022" współfinansowany ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Społecznego